OGIEŃ 308.
 Oceń wpis
   

Ogień się z Nieba leje i woda na mieszkańców tej małej ziemi, aby dokonać aktu zniszczenia wszelkiej ciemności na tej ziemi!

I nieważne, co ludzkość zrobi, czy pojedynczy ludzie, procesów raz uruchomionych nie da się zatrzymać, a w tym wypadku złagodzić.

Tylko ci się zachowają, co staną przy boku Mojego Syna i Mnie Bogu służyć będą podczas budowy Królestwa Tysiącletniego na ziemi, bez dyskusji i pytań, w oparciu o Moje Prawa. Nie inaczej!

Wszystkich pozostałych ogień spali, a woda zabierze i utopi.
Ostrzeżenia są niepotrzebne, gdyż ludzkość w ogóle nie słucha.

Niech żywioły dokonają zniszczenia wszystkiego co ciemne i co ciemności służy, do tego Moja Siła!

Bez Miłości nic i nikt nie wytrzyma! Szybko każdy w tym pewność otrzyma.

A rodzącym się duchom na ziemi niech Moja Miłość będzie wiernym towarzyszem w tak dla wszystkich ciężkich i trudnych chwilach, przecież kończy się Sąd Ostateczny wybijając Sądną Godzinę dla wszystkich ludzkich duchów. 

Komentarze (0)
UROCZYSTOŚĆ PROMIENNEJ GWIAZDY, ŚWIĘTO RÓŻY 173.
 Oceń wpis
   

Dziś na pamiątkę przyjścia Syna Bożego, Jezusa na ziemię, po promieniu czystości spływa na ludzkie duchy promień Miłości Bożej.

Osobny akt Miłości Stwórcy jako możliwość wyzwolenia z ciemności licznych, chcących Światła ludzkich duchów przebywających na ziemi.

Rok 2005 jest szczególny, gdyż promień Miłości wchodzi w ziemię przez Syna Bożego, Jezusa, który na ziemi gości w nowej ziemskiej powłoce i dalej Miłość płynie w całe późniejsze stworzenie dostarczając w potrzebne miejsca wszystkie promieniowania zawarte w Świetle, aby potrzebujące istoty, formy, twory mogły się rozwijać.

Wzrost ciśnienia Światła na ziemi oznacza wymuszenie zachodzących procesów koniecznego oczyszczenia, wzlotu, upadku i rozkładu w ramach Sądu Ostatecznego całej ziemi wraz z jej mieszkańcami!

Rozwój techniczny cywilizacji w stosunku do rozwoju ludzkiego ducha jest zbyt szybki, a taki nie jest korzystny, to następuje przeciwwaga, ale zarazem wszystko ciemne wyjdzie na Światło i ukaże się takie, jakie jest, niszcząc się dalej już samo.

Z osiągnięć cywilizacji technicznych korzystają ciemności, to czas ten argument pozbawić obciążających ludzkość działalności.

Nie współistnieją narody w równowadze, a wśród nich brak sprawiedliwości, majątek wspólny jest źle dzielony, to dłużej tak być nie może!

Cóż, siły żywiołów i natury wzmocnione, przez wszystkie włókna przechodzi silny impuls ze Światła i wszystko prostuje, rozwiązuje, końcowymi elementami są ziemscy ludzie i ich dzieła przesączone jadem ciemności.

Tłumaczenie i wyjaśnianie na ludzkich duchach nie przynosi poprawy, już nie chcą słuchać, to zgodnie z prawami Stwórcy: niech się dzieło dokona, taka jest Boża Wola!

Dla większości rozkład i zanik, dla innych wyzwolenie i radość.

Bez ostrzeżeń, szybko i precyzyjnie działa Światło na całej ziemi, wszystko dzieje się szybciej, prawie natychmiast prawo działania zwrotnego się przejawia, a powracające włókna, w przeszłości nawiązane ze świstem uderzają w swych twórców, choć oni w dziennej świadomości tej pamięci nie przejawiają, lecz adres zwrotny wyryty jest na ich duchach.

Sprawiedliwie rozwiązania powrotne spływają jak błyskawice zadając ciężkie, śmiertelne rany, każdemu na jego sposób doskonale się przejawią, poczujecie swąd i zgrozę.

Co będzie po tym, zobaczycie po oczyszczeniu ziemi z ciemności wszelkich, które panowały, a to już im się kończy.

Narastająca Siła Światła dociera coraz głębiej i mocno przeciwstawia się wszystkiemu, co nie współbrzmi w prawach Bożych, w jej Woli.

A za wszystko dziękuję Stwórcy, który po zniszczeniu ciemności pozostałym ludzkim duchom pozwoli się wyzwolić, a początkiem niech będzie ziemia, która jest ostatnią bazą, twierdzą, gdzie kotwiczy Światło.

Zawsze, gdy nadchodzi dla ciała niebieskiego czas rozkładu, ze stanu dojrzałości, wszystko musi się przejawić i rozłożyć, wrócić do stanu pierwotnego, pełnego znów nowych sił, a duchy ludzkie, które zgodnie z Prawem w tym uczestniczą, albo zostaną porwane w wir rozkładu, albo wzlecą ponad sferę, gdzie siły te nie działają.

Również ziemia po oczyszczeniu może uniknąć jeszcze rozkładu, dziś w tym wszystkim mają udział ludzkie duchy i choć nie dajecie nadziei na takie rozwiązanie to takie dziś macie w zasięgu ręki, lecz każde wahanie i odkładanie na później oddala was od tego, a pewnego dnia osiągnie taki punkt, że dla was już będzie za późno.

Ale dziś Święto Róży, Miłość na ziemi żywo płynie, Słowo radośnie rozbrzmiewa, wszystko otrzymuje dużo Siły, niech się Miłość Stwórcy w pełni przejawi.

Dziękujcie ludzie radosnym czynem swemu Panu Jedynemu za wszystko, co otrzymujecie i korzystajcie z kolejnej możliwości, być może już ostatniej, na pewno dla wielu. Wykorzystajcie czas zmiany, bo staniecie w chwili, że wam sekund zabraknie na zawsze. 

Komentarze (0)
2000 LAT 309.
 Oceń wpis
   

2000 lat ludzkość na naukę miała i tego czasu nie wykorzystała i nadal Słowo Pana deformowała, aż stworzyła sobie ziemskie piekło, które teraz na ziemi ma! A Światło wszystko to, co złe teraz zetrze, zniesie z powierzchni tej ziemi i z całej Wielkiej Materii, gdzie ciemność swoje macki ma!

Dlatego teraz ciemność próbuje ugryźć, gdzie się da, a ponieważ sama nie może dotrzeć w pobliże, to w tym celu posługuje się narzędziami w formie upadłych ludzkich duchów, gdzie zdechła ryba z nad morza pierwsze skrzypce roztrzaskane już mdły jeszcze wydaje dźwięk wraz z papugą, która jest już przypiekana z całą germańską niszczycielską trupią grupą. Tych już własne nieszczęście w przepaść wulkanu gna.

Niech to będzie wyrazem Żywego działania Bożego Prawa dla tych, co próbują Żywe Słowo, Syna Bożego, Jezusa Chrystusa atakować i Jego uczni!

Cóż, mole jak im się pozwoli mogą w szafie się schronić, ale gdy szafa jest wietrzona i stoi w jasnym Świetle to taki mol od nadmiaru Światłą szybko się ukaże i także szybko zdechnie, gdy skutek zwrotny na Bożym promieniu go rozdepcze.

Cóż, rzymska rybitwa jak stara wrona skrzeczy wraz z podobnymi sobie domagając się usilnie swego końca i niech im się według ich własnego chcenia tak się dzieje.

Germańska brać długo jeszcze nie będzie mogła spać!

I należy jeszcze wszystkim zimnym dać Prawdę przed oczy, że Przesłanie Miłości i Graala w Stwórcy się jednoczy, a na ziemi jest rozdzielone, gdzie dwa miecze Miłości i Sprawiedliwości w swym działaniu są połączone. Jak ktoś tego nie pojmuje to tylko dlatego, że już na nic innego niż na zniszczenie nie zasługuje.

Niech żywioły przegonią z Materii tą ciemną brać i niech tak się stanie rybie i germańskiej ciemnej drużynie! 

Komentarze (0)
OSTATNIE WYDARZENIA!!! 527.
 Oceń wpis
   

Które przebiegną całą ziemię będą przerażające dla zdecydowanej większości ziemskich tworów, którzy nie chcieli i nie przyjęli Mnie Jezusa Chrystusa w swoje wnętrze.

Kilka uderzeń asteroid na początku 2010 roku ukaże jednoznacznie marność obecnej cywilizacji wyhodowanej na swoim rozumie.

Skala i zakres zmian nastąpi tak szybko, że nie da wam innego wyboru niż ten jakim jest Stwórca na ziemi w Mojej osobie, a podporządkowanie się prawu Bożemu w Królestwie Tysiącletnim będzie naturalnym stanem, gdyż rozum wasz nie będzie miał już na czym się oprzeć, wszystko, błędna jego konstrukcja zostanie zburzona i oby nigdy na ziemi już nie powstała w swej jednostronnie dominującej formie bez udziału nadrzędnej roli ducha.

Wydarzenia przeorają wam waszą dzienną świadomość, otworzą wasze duchy na Światło, którym Jestem i obyście następne pokolenia utrzymali w współbrzmieniu w Bożych prawach, inaczej upadniecie na dno same na tej ziemi, w tej części Efezu.

Starajcie się wykorzystać ostatnie minuty dzielące was od interwencji Stwórcy poprzez żywioły; ziemi, wody, ognia i powietrza, to zbyt cenny czas, aby jeszcze żyć w oddaleniu od swojego ducha i bez świadomości siebie samego.

Smutek Mnie ogarnia, gdy widzę jak ludzkość upadła i co na siebie ściągnęła w skutku zwrotnym. I choć nie da się już was jako ludzkość uratować, to może jeszcze choć kilku zdoła się z tej tragicznej duchowej niemocy uratować, kierując się do Polski, do Światła Mnie Boga Jezusa Chrystusa.

Nie myślicie, a czujcie i uzyskajcie równowagę wewnętrzną, chociaż do wydarzeń końcowych, ich apogeum będziecie mieli jeszcze wiele okazji do przebudzenia, leczy wy martwi duchowo ich nie dostrzeżecie, nie otworzycie się na Miłość pod ich wpływem i tym samym ostatnią, choć nikłą szansę odrzucicie idąc w zatracenie.

Ja was i tak wszystkich przyjmę, Jestem do tego przygotowany, ale cóż z tego, jak wy duchowo będziecie martwi i jako nieświadome duchowe zarodki traficie do poziomu duchowo istotnego, skąd ponownie rozpoczniecie swój rozwój w kierunku samouświadomienia, że jesteście duchowi.

Nie szkoda wam wielu milionów lat waszej ewolucji, wielu inkarnacji? Wy duchowo martwi pewnie w ogóle nie wiecie o co chodzi, smutne, jakże głęboko upadliście.

Cóż, sekundy mijają, a apokaliptyczne asteroidy mkną w kierunku ziemi z zatrważającą prędkością i uderzą w miejsca z zegarmistrzowską precyzją, jaka dla was jest niepojęta, to prawa Boże ją wyznaczają, przecież istotne współbrzmi w Woli Bożej od zawsze i nie chce niczego innego, tylko wy jak te osły; stanęliście w miejscu i tylko ryczycie, do czasu… 2010 roku.

Przed żywiołem się nie zabezpieczycie ziemsko, możecie to zrobić tylko duchowo z Miłością, którą dla was Jestem.

Szkołę przejdziecie szybko, szkoła apokaliptyczna zbliży was do Mnie i oby trwała w was nastąpiła zmiana, bo już drugiej szansy dla ocalałych – mniej niż 20% obecnej populacji – nie będzie, ta jest ostateczna.

I niech się dokona akt zniszczenia wszelkich ciemności na ziemi i tych wszystkich, którzy podali jej swoje ręce!

Świecąca kometa nad wami

Jezus Chrystus!

Komentarze (0)
KOLEJNY KROK PRZED WAMI! 310.
 Oceń wpis
   

Kolejny krok przed wami, ludzkimi duchami i musicie chcieć, aby Prawdę mieć!

Wszystkim innym Prawdy jak chcenia zabraknie i nie będzie westchnienia, raz wam Światło zgaśnie, a w ciemnościach tylko ciemność możecie spotkać. Wy z ducha sami poniżacie się!

Chytre wasze móżdżki produkują senny koszmar, który codziennie życie w materii wykuwacie sobie. Nie zmorzy was gnanie za materialnym posiadaniem, nawet trumnę ponad waszą miarę zamawiacie i testamentem go strzeżecie.

Nic nie tłumaczy waszego niedorzecznego życia na ziemi, więc zacznijcie się z nim żegnać, żywioły raźno i ochoczo wam w tym pomagają każdego ziemskiego dnia.

Cóż można wam jeszcze napisać, skoro oduczyliście się Bożych napomnień słuchać, cierpienie i ziemska śmierć, jest zapowiedzią nader skromną w porównaniu z tym, co potem na was czeka, ale to już temat rzeka, którą sami długo pić będziecie, tam wasze wszystkie żądze, nic jasnego w tej ponurej ciemnej rzece nie znajdziecie; ciemne myśli, słowa i uczynki, wasze z całego bytu dożynki. I doczekacie takiego dnia, gdzie rzeka waszych cierpień i wy wyschniecie na wiór i to będzie koniec waszej świadomości siebie samego.

Dzień dla każdego ziemskiego człowieka bliski, już łapie za gardło, ściska, puszcza, jeszcze raz ściska, puszcza, a ziemskie ciało pada!

Napisy końcowe: koniec ziemskiego życia, a nowy początek przerażającego dalszego bytu

Komentarze (0)
OBRAZ ZIMY 172.
 Oceń wpis
   

Gdy śnieg na dworze i wiatr z mrozem za oknami huczy czas przywrzeć do pieca i ogrzać ręce i uszy.

Gdy strach na dworze i ciemność z Lucyferem za oknami huczy czas przywrzeć do Słowa i ogrzać wnętrze ducha.

Gdy ręce i uszy odtają można ciężką zimową odzież ze swych pleców zrzucić.

Gdy wnętrze ducha przeżyte Słowo rozpali, to buchnie płomień wysoki, który wszystkie lepiące się do ducha ciemności wypali.

I jak feniks z popiołów rodzi się od nowa i znów powstaje, tak duch ludzki rodzi się i jako dziecko Boże do raju się dostaje, jako zupełnie nowy, a wszystko stare zostało w popiele.

I z tego wszystkiego na ziemi ziemski człowiek obchodzi już tylko środę popielcową, sypiąc niekiedy popiół na głowę, a o głębszym procesie duchowym już nic nie wie, a brzękiem monet czy szelestem papieru załatwia sobie mowę z ambony lub jakiegoś grzechu wykupienie.

Tak Kościół znów jest bogatszy, ale w materię, a ziemski człowiek gubi drogę tam, gdzie powinien ją znaleźć dopiero.

Jedni dają coś, czego dać nie mogą – odpuszczenie grzechów, a drudzy zamiast wyzwolenia do swych kajdan doczepiają kule z ołowiu.

Kościół kupuje sobie szatę z ornatem bogato zdobioną, a zwiedziony pod amboną stoi z ciemnotą.

I od wieków wielu czy tysiącleci kalendarz karty przekłada, a ziemski duch wraz z Kościołami i religiami coraz głębiej w przepaść upada.

I tak wszyscy wszystko wypaczyli, zmienili treść duchowej księgi i powtarzają słowa, które ze Stwórcą Najwyższym nie mają już nic wspólnego!

Religie wypaczone wraz z Kościołami zatarły swym ziemskim bytem drogę do Światła, a wierni tak martwych form udadzą się najdalej w drogę na cmentarz, gdzie leżą wyznawcy zjełczałej wiary Kościoła.

Lecz dziś kolejni fałszywi pasterze na czele Kościołów stoją głosząc zjadliwe religie, w których brzmi fałszywy ton, wprowadzili dysharmonię i zamknęli rozumem swym jasną drogę, a owce wyszły na polanę wilkami w sutannach otoczoną.

I gdy owce zjedzone zostały, wilki jeno ostały i zaczęły szczerzyć wzajemnie na siebie kły, aż wszystkim wilkom zabrakło krwi i tak Kościoły wraz z religiami istnieć przestały, a wierni poszli za fałszywym pasterzem, pomimo, że był ubrany w jasne szaty w jego sercu dym się tlił z piekieł otchłani i tam swój żywot dokonał lud kościelny i religijny.

Powiadam wam za Prawdę: nie był to lud Boży, lud Boży poznał na ziemi posła ze Światła, który patrząc w ich duchy Prawdą zaszczepił ich, aby winorośl dała dobre, duże i smaczne owoce na wszystkie ich przyszłe dni.

Niewielu ich było, ale byli Stwórcy mili i życiem swoim już na ziemi ducha wiekiem od trumny nie przykryli, poznali już na ziemi bramę do raju, a później mogli ją przejść i radować się w Królestwie ducha, gdzie Miłość daje ciepło ich sercom i nadaje rytm Bożych praw, a wszystko odbywa się u stopni tronu Jedynego Boga.

Tam Kościołów i religii nie ma, one zapomniały jak Prawda wygląda, swą wiarę na sakwy zamienili, dali swoje duchy tanio sprzedać Lucyferowi, a teraz starociami i medalikami handlują przy ołtarzach, próbują ściągać kolejne zagubione duchy do otchłań bram, gdzie wraz z nimi zatracą się na wieki, poznając w bólu i rozpaczy swój jakże niewłaściwy wybór, to był ostatni ich piekielny krok, przekroczyli nie ten próg i upadli.

A w tym czasie Syn Boży na ziemi z nowym swoim imieniem i nazwiskiem głosił znów Słowo Boże, kto za Nim podążył i ilu ich było, policzę wszystkich u bram raju, po co dziś mówić po próżnicy jak wszyscy latają po sklepach, bo jest wyprzedaż, siedzą w ruchomych fotelach lub zajmują się oglądaniem wszystkiego, tylko nie własnego życia, w telewizorach. O!, jeszcze mogli pójść do Kościoła, gdzie po kazaniu refleksji głębszej nie ma, za parę złotych przecież nie można kupić sobie wybawienia czy życia wiecznego.

Akurat przechodzę koło Kościoła, słucham smutnych pieśni i mijam takich samych smutnych wyznawców i pytam; po jakiej strawie można mieć taki nastrój, ktoś coś nie tak przyrządził.

Czy nie jest dziwne, że objawienia otrzymują prości ludzie, a nie ci, którzy przewodzą Kościołom i mówią, że są bliżej?

Czy nie dziwne, że wysłańcy Światła, jaśni posłowie nie tworzyli Kościołów, a ich słowa zostały wypaczone i oddalili się tłumacze od Światła, tak zwani interpretatorzy pisma, filozofii czy świeccy badacze zakopanych kości?

Przecież wiara jest żywa, gdy pochodzi z ducha, a tam nie ma wykopalisk, filozofów i ani jednego świętego, którego ziemski rozum próbuje stworzyć.

Świętym jest Bóg i nikt inny, to prosta do Światła myśl niech w was ożywi ducha, jedyna Prawda pochodzi z góry i można, trzeba ją wyczuć, gdyż jest innego gatunku niż ciężka ziemia, przez ziemię Prawda przenika, to czemu nie dać się świadomie przeniknąć Prawdzie i w niej już zawsze być, współbrzmieć w niej to życie wieczne, które daje radość i szczęście, a pieśniami radosnymi i pełnymi życia lud Boży dziękuje Stwórcy za wszystko, i też tak swoją pracą służy gdziekolwiek jest.

Nauczyciel gotów, a ludzkość na długich feriach, które trwają zbyt wiele wieków, czas dać świadectwo Prawdy całego bytu ludzkich duchów, a szkołę waszą kończy ostatni dzwonek, to bije dzwon Sądu, który szybko się już kończy!

Komu bije dzwon, ten, kto go słyszy jest zabierany w górę lub porwany w dół, wszyscy swym życiem już dawno decyzję podjęli i tak też wybrali ostatnią drogę swą.

Komentarze (0)
KRÓLESTWO BOŻE NA ZIEMI! 311.
 Oceń wpis
   

OD DZIŚ JEST KRÓLESTWO BOŻE NA ZIEMI!07.09.2007 ROK

Proces przejawienia jasno słychać aż natura brzmi.

W Królestwie Bożym można tylko Stwórcy słuchać, Jego Bożych praw, a w Królestwie Bożym jest to uświęcony nakaz.

Różne drogi prowadzą do Nieba, dziś dla ludzkich duchów droga jedna jest, uświęcony nakaz Woli Bożej.

Wolna wola ludzkim duchom na ziemi została zabrana, sami jej pozbawili się.

Przestaliście ludzie swego wnętrza słuchać, a żyjąc bez oparcia ze swojego wnętrza ciemnymi staliście się.

Dlatego wasza ciemna wola Siłą ograniczona jest, aby w uświęconym Królestwie Bożym na ziemi nic ciemnego nie mogło się rozwijać w jakikolwiek sposób.

A ponieważ nie przyjmujecie entuzjastycznie darowanej wam łaski, to Siłą zostaniecie zagnani na właściwe miejsce, a nie słuchając zagubicie się już na zawsze!

Komentarze (0)
CZY KTOKOLWIEK POTRAFI IŚĆ DALEJ? 171.
 Oceń wpis
   

Czy ciemności wszystkim drogę do Światła zamknęły?

I choć wygodna byłaby odpowiedź na takie pytania twierdząca, odpowiedź jest zdecydowanie przecząca!

Jednym aktem swojej woli, swym chceniem każdy może zrzucić z siebie kajdany ciemności, które sam swoim mało czujnym postępowaniem stworzył.

Spętanie dobrowolne ziemskich duchów w materii jest ich karą, a nie nagrodą i choć wszyscy dumnie wypinacie pierś po medale i różnego rodzaju nagrody za swoje ziemskie osiągnięcia, to ani jednej nie weźmiecie ze sobą na dalszą drogę po ziemskiej śmierci.

Bezinteresowne działanie z wnętrza płynące, które kształtuje wasze odczucie przeżyte całe daje wam potrzebny bagaż na dalsze świadome trwanie.

A ponieważ wszystko, co na ziemi robicie związane jest z pracą waszego ziemskiego mózgu przedniego produkującego rozum, to tracąc to narzędzie myślicie, że już dalej poza ziemskim czasem i przestrzenią nic nie ma.

I tu dajecie się pętać ciemnościom podczas pobytu na ziemi.

Duch, któremu bliżej do uczuć, do pracy mózgu tylnego, którego zadaniem jest odbierać to, co płynie z góry, od was samych, od waszego »ja«, które ma łączność ze Światłem, z którego pochodzicie, nie przejawia się, gdyż nadmierną pracą swojego mózgu rozumowego zamknęliście sobie drogę do Światła, lecz za to bliżej wam do wszelkiego gęstego ciemnego i chętnie słuchacie podszeptów Lucyfera, który wraz ze swymi sługami na ziemi jest słabszy, wy powinniście stać mocniej w materii, lecz sami zamknęliście sobie drogę do równowagi.

Siłę trzeba czerpać z ducha, on mając łączność z jaśniejszymi sferami czerpie siłę wzmacniając tak ziemskie ciało, daje jemu życie jak podczas inkarnacji na ziemię, gdy w połowie ciąży dziecku zaczyna bić serce i płynąć krew, a po ziemskim odejściu z ciała ducha praca serca ustaje i krew płynąć przestaje.

Dziwne, że tak oczywistego zjawiska nie zaobserwowaliście i nie wyciągnęliście poprawnych wniosków.

Znów skieruję was do Przesłania Świętego Graala, gdzie Syn Człowieczy doskonale opisuje całe zjawisko wystarczy przeczytać, a potem ożywić cały obraz ukazany w sobie.

Ale gdy coś dotyczy waszego ducha, który nosi nazwę prawdziwego człowieka, to wam myślenie związane z ziemią wszystko natychmiast ściąga w dół, nie dopuszczacie możliwości odczuwania Prawdy zjawisk zachodzących, które z żelazną wolą przejawiają się na ziemi, sami zakładacie sobie kajdany ograniczonego rozumu, funkcji mózgu przedniego, który w harmonii powinien współpracować z mózgiem duchowym, który odbiera sygnały pochodzące od was samych, od waszego »ja«, od waszego ducha.

Cóż, rozum wam pomieszał wartość pojęć we wszystkich dziedzinach waszego życia, a wy chętnie jemu przyklasnęliście stając się niewolnikiem leniwym, który zamknął sobie drogę do Prawdy, do Światła.

We wszystkich dziedzinach waszego życia panuje ciemność, gdyż wszystko wytworzył wasz rozum bez konsultacji, inspiracji i prowadzenia z wnętrza, martwe ciało przejęło władzę i martwe prowadzi życie, nie chcąc nic innego tylko więcej ziemskiego i ziemską władzę.

Tu cała ciemność przeniknęła do waszego życia religijnego, do Kościołów, do całego państwa, tak cały naród dał się zniewolić, drogę wam pokazuje Lucyfer, a na końcu cel jasno określony cierpieniem i upadkiem, to piekło, które sobie ziemskim martwym byciem na ziemi kształtujecie.

I nawet posła ze Światła odrzucacie, gdyż Jego Królestwo jest duchowe, a tego swoim mózgiem przednim, który produkuje rozum nie pojmujecie, a gdy posłaniec Boży swoją Siłą daną od Stwórcy was obudzi i dotrze do waszych uczuć, do waszego »ja«, do was samych, przecież jesteście z ducha, to po tych przeżyciach, wasze myślenie stworzy wam tyle wątpliwości, że położy was do grobu i tam złapie was znów kamienny sen na zawsze.

A posła Bożego znów chcielibyście usunąć z waszego życia, a najlepiej zabić, jak już raz to uczyniliście mordując Jezusa z Nazaretu na krzyżu.

A to wszystko, dlatego, że wasz rozum jest leniwym sługą, któremu nie chce się pracować nad sobą samym.

Dziś znów Jestem na ziemi i z głęboką troską o was przemierzam ziemskie drogi, spotykacie Mnie, docieram do waszych serc, a wy już nie słyszycie, już nie widzicie i nie odczuwacie, więc idę dalej, aby spotkać tych, co chcą jeszcze słuchać Słowa Mojego Ojca, a waszego Boga, tych, co widzą wielkość Stwórcy w Jego dziełach i tych, co potrafią odczuć Prawdę, która jasno oświetla drogę do raju, do wiecznego Królestwa.

A gdy zakończę swoją drogę i powrócę do Mojego Ojca, wy zostaniecie tu na ziemi, gdzie wraz z nią doczekacie swojego strasznego końca i tak z wami jest już, nie wierzycie, choć tak mówicie, w Mojego Ojca, a waszego Boga, Mnie nie uznajecie jak kiedyś, to bramy do Królestwa życia wiecznego nie znajdziecie!

Cóż, smutne, że tylko poprzez cierpienie i bolesne rany poznacie Prawdę, ale już nie powstaniecie.

Martwi niech grzebią martwych i byt zakończą na zawsze!

Komentarze (0)
W ŚWIETLE WYDARZENIA! 312.
 Oceń wpis
   

W tym dniu Światło wzmocnione przez cały dom przepływa, którego punktem przemiany jest Syn Boży, Jezus Chrystus.

Narastanie Światła jest widoczne i przybiera gęstomaterialną formę.

Podobne procesy zachodzą w otwartych duchach, które tego dnia otwarte z Jezusem Chrystusem są. 

Komentarze (0)
WIDOCZNE ZMIANY... 170.
 Oceń wpis
   

 

Które są charakterystyczne w procesie przejawienia to: Krzyż Równoramienny w Kręgu i Biała Gołębica, dwa znaki jak pieczęcie widnieją przy Mnie Synu Bożym.

 Lecz to nie wszystko, wszędzie gdzie w działaniu Światło się przejawia tam manifestują się przyśpieszone, w ramach praw Bożych, zjawiska np.: cudowne uzdrowienia, duchowe przebudzenia, głębokie wglądy, wizje, duchy wysoko są podnoszone lub upadają nisko, wiele zjawisk zachodzących pozostawmy dla uważnych obserwatorów i poważnych badaczy.

Wokół wszystko przyśpieszone Siłą promienia Bożego umożliwia twórczą i radosną pracę, której efekty uszlachetniają wszystko, współbrzmią z Wolą Bożą i są Stwórcy bliższe.

Rozwijane dary i talenty ludzi służących Światłu przyćmiewają dotychczasowe życie ziemskich ludzi.

Tworzy się wiele dobrego, a Siłą napędową jest Światło, dobro dla każdego, kto chce dobra tego.

Gdy ludzie wykonują to, co do nich należy wszystko szybko rozkwita i daje wiele dobrego, spożywane owoce są soczyste, smaczne, duże i świeże. Radosne ludzkie duchy mogą taką pracą zawrzeć ze Stwórcą Nowe Przymierze, taki lud jest obdarzony Miłością swojego Boga obficie, czego sobie nawet właściwie nie możecie wyobrazić.

Ale aby to wszystko się przejawiło, każdy ludzki duch, ziemski człowiek musi się obudzić i oczyścić, by móc służyć Jedynemu Bogu, a to wymaga mocnej pracy nad samym sobą, lecz gdy się zacznie, to pojawiają się lepsze horyzonty pełniejszego i wartościowego życia.

To, co obecnie widać na ziemi musi się zmienić pod wpływem Światła, albo dobrowolnie, albo wymuszone.

Dobrowolnie ludzie ziemscy nie chcą się przemienić już od tysiącleci, to po zmianach ich i ich dzieł, czyli po runięciu wszystkiego, nowa ziemia z nowymi mieszkańcami może się narodzić.

Lecz gdy znów wszyscy zawiodą sami siebie, to po runięciu wszystkiego nastąpi ziemi rozkład wraz z ich mieszkańcami, ziemskimi ludźmi.

Szczegółowo zachodzących procesów nie potrzeba opisywać, każdy na sobie je już doświadcza i zaczyna doświadczać od dużych zjawisk, a na szczegółach kończąc, podstawą do zniszczeń jest zło, które zasiał ziemski człowiek i wraz z twórcą musi zostać wyrwane z korzeniami i rozłożone.

Całość procesu nazywa się Sądem Ostatnim, a ziemskie zjawiska są tylko jego przejawem i jest to proces naturalny.

I tylko postawa ludzkich duchów, ich chcenie i wzlot duchowy może dać impuls, aby ziemię w ostatniej chwili unieść ponad sferę jej materialnego rozkładu.

Tylko duchowy pierwiastek ożywia ziemskie ciała, czyniąc z nich ludźmi świadomymi siebie samego, bez tej świadomości nie ma ludzi, są martwe twory, które służą tylko ciemnościom, a świadczą o nich ich dzieła, które widać na ziemi obecnie: brak zasad moralnych, upadek i zanik szlachetności, typowe życie konsumpcyjne, wiele epidemii, chorób, coraz więcej śmiertelnych zgonów, starzejące się społeczeństwa i ich zanik, tracenie tożsamości narodowej, zanik kultury i wiele, wiele innych, wystarczy zobaczyć w szkołach, urzędach, w życiu codziennym, na ulicy, czy w rodzinach, a do tego należy jeszcze dodać silnie przejawiające się żywioły i sprzeciw natury wobec ziemskich ludzi.

Jeżeli ktoś powie; że to nie jest upadek całej ludzkości, to jemu odpowiem; że on już ten upadek zaliczył, inna wersja odpowiedzi brzmi; że jest głupi, a z głupim się nie rozmawia i idzie się dalej.

  Obraz kolejnych wydarzeń rozwija się taki; że giną miliony, a ratują się pojedynczy ludzie.

 

Czy dla ludzkości jest już za późno na zmiany?

Na to pytanie odpowiecie swoim własnym życiem, jak prowadzicie je tak jak do tej pory, to odpowiedź jest twierdząca.

Dość pisania czas zajrzeć w te serca, które dają szansę na swoją przemianę i gdy będą szczerze chciane zmiany do dobra, to siły nowe otrzymają, a gdzie ludzie ziemscy odwrócili się od praw Bożych, tam Światło już nie pomoże. 

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 |
Najnowsze komentarze
2009-02-24 09:49
goldme:
KRÓL KRÓLÓW JEZUS CHRYSTUS 476.
:) haha,welcome my blog
O mnie
Jezus Chrystus
Ja Jezus Chrystus Romuald Statkiewicz Syn Boży. Jest Królestwo Tysiącletnie na Ziemi!
Kategorie
Ogólne